href='http://fonts.googleapis.com/css?family=Armata' rel='stylesheet' type='text/css'> My world of stories href='http://fonts.googleapis.com/css?family=Armata' rel='stylesheet' type='text/css'>

wtorek, 4 sierpnia 2015

rozdział II "Nowa"


Kiedy obudziłam się następnego dnia,na totalnym kacu. 
Mama się zdenerwowała bo uważa,że pić mogę tylko 
Po ukończeniu 18 lat. 
Zjadłam śniadanie oglądając w telewizji jakieś głupoty.
Gdy w miarę się ogarnęłam i wróciłam do pokoju,
zobaczyłam,że ktoś z zupełnie  obcego numeru napisał do mnie
sms "Jesteś na prawdę świetną osobą, miło było cię poznać"
Przez chwilę zastanawiałam się kto to mógł być.
Z  dużą ciekawością odpisałam "kim jesteś?"
Czekając niecierpliwie na wiadomość w końcu ją dostałam.
W treści nieznajomy dał mi do zrozumienia 
że mnie wczoraj widział bo opisał jak byłam ubrana 
w trakcie ogniska. Czyli to znaczy, że to ktoś z mojej nowej klasy.
Zastanawiało mnie to ale na kolejne sms o ujawnieniu się nie odpisywał. 
To zostawiłam telefon w pokoju i poszłam się naszykować 
żeby wyjść na miasto. Kiedy szłam zauważyłam z naprzeciwka,
że idzie jakiś chłopak ze słuchawkami w uszach, nie patrzył się nigdzie, 
kiedy przechodził koło mnie uderzył w mój bark. 
Najwidoczniej bardzo mu się spieszyło ale zatrzymał się, ściągnął słuchawki z uszu, odwrócił 
głowę w moją stronę i przeprosił.
Wydawało mi się, że skądś go znam. 
-Tak w ogóle jak masz na imię?
-Michał a ty?
-Marysia
-Ty będziesz chodziła po wakacjach do naszej szkoły,
do 1 liceum?
-Tak 
-To może byśmy lepiej się poznali dasz się namówić na jakąś kawę ?
-Chętnie, o której?-odpowiedziałam z lekkim uśmiechem na twarzy
-Może za jakąś godzinę czekaj na mnie koło 
kwiaciarni.
-Dobrze to będę. Dasz mi jeszcze twój numer, żebym mogła w razie czego napisać?
-Jasne, proszę - odpowiedział podając mi do ręki kartkę ze starannie napisanym numerem telefonu.
-to do zobaczenia w Kawiarni.
-Do zobaczenia ! - uśmiechnęłam się i poszłam w stronę domu przygotować się na 
wyjście z Michałem.


poniedziałek, 3 sierpnia 2015

I rozdział. "Nowa"

Mam na imię Marysia. 
Właśnie z rodzicami przeprowadziliśmy się do nowego miasta, z czym się wiąże nowa szkoła. Wiem, że nie będzie to łatwe bo zaklimatyzowanie się nie jest takie proste. Trzeba się pokazać z jak najlepszej strony. Są wakacje nie znałam tu kompletnie nikogo. Wychodząc na miasto zagadała do mnie pewna dziewczyna.
-Przepraszam,nie wiesz może gdzie jest apteka?
-Niestety nie,niedawno się tutaj przeprowadziłam.-odparłam trochę zdenerwowana
-Aa to ty jesteś ta nowa która będzie chodziła do naszej klasy?-przyjaźnie zapytała
-Tak, a skąd to wiesz?
-Koledzy z klasy mówili, że będziemy mieć nową koleżankę-powiedziała miło się uśmiechając
-To bardzo miłe :)
-Mam nadzieję,że będziesz czuła się dobrze w naszym towarzystwie, a tak w ogóle jestem Kasia -wyciągnęła rękę w moją stronę
-Marysia, przepraszam miło mi się rozmawiało ale muszę już uciekać, paa
-paa 
Szłam dalej zbliżając się w stronę domu,
Powiedziałam mamie, że poznałam Kasie.
Ucieszyła się, że tak szybko poznała kogoś stąd.
Gdy wróciłam do domu dostałam od niej zaproszenie do znajomych na Facebooku. 
Kiedy je zaakceptowałam, od razu napisała.
-"Hej. Chciałabyś poznać resztę naszej klasy?"
-"Chętnie"
-"Organizujemy ognisko klasowe w sobotę może chciałabyś przyjść i od razu poznałabyś resztę"
-"świetny pomysł"-ucieszona pobiegłam do mamy i powiedziałam,że w sobotę wychodzę
-"To spotkajmy się na przystanku obok galerii. Będę tam na Ciebie czekała i razem pójdziemy na ognisko"
-"Okey. O której godzinie ?"
-"O 17. Muszę iść pa do soboty"
-"ok. Pa"
W końcu nadszedł dzień ogniska. 
Nie powiem trochę się stresowałam bo znałam tam tylko Kasię
Równo o 17 czekałam na nią w umówionym miejscu. 
Przyszła chwilę po mnie. 
Po drodze opowiedziała mi o wszystkich osobach z klasy. 
Kiedy już byłyśmy na miejscu wszyscy siedzieli wokół ogniska 
I jakiś wysoki blondyn grał na gitarze a oni śpiewali. 
Była przemiła atmosfera i każdy miał dla mnie jakiś upominek.
Było to bardzo miłe ale z jednej strony było mi głupio bo ja nie miałam nic dla nich. 
Każdy mi się przedstawił.
Poznałam wiele sympatycznych osób z którymi się dobrze bawiłam.
Wróciłam do domu o 24.
Mama już spała to i ja wzięłam szybki prysznic i się położyłam. 

niedziela, 2 sierpnia 2015

O mnie

Jak już chyba się domyślacie, mam na imię Natalia.
Interesuję się piłką ręczną, a także bardzo lubię fotografię.
Bloga postanowiłam założyć, ponieważ od jakiegoś czasu piszę
opowiadania, nie są one idealne, nie jestem pisarką.
Ale może ktoś się nimi zainteresuje, przykują jego uwagę i będzie 
chciał kolejnych części.
Zapraszam do obserwowania mojego Bloga ;)